Inna kobieta w takiej sytuacji na pewno zrezygnowałaby z przejażdżki, oni wręcz przeciwnie. Postanowiła poznać Jima Nugenta. Teraz już wie pan tyle samo, co i ja. — Odważna osoba z tej panny Bird albo może rozpaskudzona życiem i szukająca tak zwanych mocnych wrażeń? Marshall lekko wzruszył ramionami. — Sam się nad tym wielokrotnie zastanawiałem. Rozpaskudzona życiem to ona raczej nie była, lecz odwagi istotnie jej nie brakowało. Nigdy nie czuła strachu wobec ludzi cieszących się złą opinią. Wiem, bo sam widziałem, że w fałdach sukni nosiła wielo-strzałowego colta, i ręczę panu, że nie mdlała, jak inne panie, na huk broni palnej. Do Greeley panna Bird przyjechała z listem polecającym od byłego gubernatora terytorium Kolorado pana Hunta, otrzymanym jeszcze w Cheyenne. Wówczas to poznała ją moja ciotka, no i ja, bo akurat przez kilka tygodni u ciotki wówczas mieszkałem. Pamiętam, że panna Eird narzekała bardzo na upał, na czarne muchy i na pluskwy, które nie dały jej spać w pensjonacie pani Graham.
Sidebar